poniedziałek, 26 stycznia 2009

Listek numer 2: Moc (?) reklamy

Ostatnio 'zabiła' mnie reklama sieci komórkowej. Tekst o tym, że facet jest dziewczynami, z którymi się całował, i z którymi będzie się całował rozwalił mnie doszczętnie.
Cóż, nie byłbym sobą, gdybym przeszedł obok tego tekstu obojętnie.
Z drugiej strony aby umieścić go na swoim blogu potrzebowałem jakiegoś uzasadnienia. I łatwo je znalazłem. Tekst mógłby być doskonałą reklamą mojego bloga - jestem każdym kawałkiem papieru toaletowego, którego już użyłem... i którego użyję...
Znaczenie mniej więcej to samo, ta sama głębia przemyśleń, tylko trochę inne słowa... Ot taki sloganik toaletowy... A jakże 'twórczy'...

BTW: ciekawe ile zapłacili specom, którzy wymyślili im te teksty...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz